Jeśli zajmujesz się tym, co jest kłamstwem, to ignorujesz Prawdę. Kłamstwo zwykle jest opakowane w wizualizację. Ono jest jak profesjonalny makijaż, którym można zmienić rysy twarzy. Bronią kłamstwa jest właśnie ta inscenizacja i namacalność. Prawda może nie być tak atrakcyjna wizualnie, może być wręcz ukryta, a jednak to działanie zgodnie z nią sprawi, że odniesiesz sukces.
JAK DZIAŁA KŁAMSTWO
Kłamstwo (WSJP) to twierdzenie niezgodne z rzeczywistością, mające wprowadzić kogoś w błąd.
Kłamstwo zwykle jest opakowane w wizualizację. Ono jest jak profesjonalny makijaż, którym można zmienić rysy twarzy. Tymczasem to tylko iluzja - mimo tego, że możesz ją zobaczyć, dotknąć i odczuć.
Bronią kłamstwa jest właśnie ta inscenizacja i namacalność. To one sprawiają, że przyjmujesz za pewnik to, czego doświadczasz i zaczynasz się jakoś do tego odnosić. Zaczynasz reagować, przyjmując kłamliwą informację za punkt odniesienia. Im bardziej się w to zaangażujesz, im więcej zastosujesz zaradczych środków, tym większą przewagę zyska kłamstwo. Stanie się silniejsze, bo zdołało zyskać twoje skupienie. Wprowadziło cię w BŁĄD i skutecznie odwróciło twoją uwagę od Prawdy.
JAK MOŻNA STRACIĆ PRAWDĘ Z OCZU
Jeśli jesteś narodzony z Bożego Ducha, to masz dostęp do Prawdy. Znasz Prawdę, czyli Jezusa - nie tylko z momentu pierwszego spotkania. Poznajesz Jego dokonania, poglądy, słowa. Wiesz, że na każde kłamstwo, które uderza w twoje życie, Jezus wyraził jakiś pogląd.
Jeśli więc uległeś kłamstwu, to znaczy, że nie skonfrontowałeś na początku informacji z Bożym Słowem. Nie zbadałeś sprawy z Duchem Świętym i zacząłeś działać niezależnie od Boga (nawet, jeśli po drodze ustanawiałeś rzeczy "w imieniu Jezusa" i modliłeś się, by Bóg ci błogosławił). Wszedłeś na drogę niezależności, gdzie nie działa łaska. Dlatego zacząłeś polegać na człowieku - m.in. na własnych uczynkach. To stało się niepostrzeżenie, bo przecież nadal angażowałeś w tę sprawę Boga. Tylko że On porusza się jedynie na ścieżce Prawdy, a nie kłamstwa czyli błędu.
ROZWIĄZANIEM JEST PORZUCENIE KŁAMSTWA
Wiesz, że Jezus wziął każdy błąd (grzech) na siebie, przyjął na siebie cały arsenał śmiercionośnych konsekwencji grzechu i umierając na krzyżu stał się końcem prawa. Wziął na siebie błąd, którego konsekwencjami straszy cię kłamstwo. Wziął też błąd polegający na tym, że uwierzyłeś kłamstwu zamiast Bogu.
Dlatego możesz zawrócić i poddać się z powrotem Prawdzie. Jak? Nie chodzi o to, żeby zacząć ogłaszać, że twoją rzeczywistością jest Chrystus. Musisz poznać, jakie są konkretne poglądy Jezusa w sprawie, w której trwałeś w kłamstwie. Musisz wiedzieć, jaki jest wymiar zbawienia, które wykonało się na krzyżu. Musisz wiedzieć, że skoro Chrystus jest końcem prawa i je wypełnił, to znaczy, że nie dotyczą cię konsekwencje błędu (bo prawo nie wymaga dwukrotnego zadośćuczynienia za błąd). Musisz wiedzieć o tym, że Bóg jest dobry i zawsze jest ci przychylny. Musisz być o tym PRZEKONANY!
A jak sprawić, żeby twój umysł był przekonany? Za pomocą kilku prostych kroków:
1. wyznawania prawdy na dany temat,
2. wizualizacji czyli wyobrażania sobie tego, jak funkcjonujesz według tej prawdy,
3. zaplanowania praktycznych działań w tym kierunku,
4. wykonania ich.
Kluczowe jest, by zacząć działać ZGODNIE Z PRAWDĄ. Wiara wyraża się w podjęciu działania. Na Twój krok wiary przyjdzie moc. Jak szybko? Natychmiast. Zwycięstwo masz już od momentu, gdy stanąłeś w Prawdzie. Na pewno będzie tak, jak uwierzyłeś. Rozwiązanie zamanifestuje się z łaski przez wiarę.
Moc już działa - to praca wykonana w czasie. Właśnie ziszcza się CUD.
Nina Księżopolska