Uzdrowienie z pourazowego guza twarzy

Patrzyłam na swoje karykaturalnie wykrzywione odbicie w lustrze. Pulsujący ból i problem z otworzeniem lewego oka przypominał mi dotkliwie, że to nie lustro jest winne. Opuchnięta, zniekształcona twarz była teraz moją rzeczywistością. Byłam tak niepodobna do siebie. Nie mogłam uwierzyć, że ten jeden mały błąd, jedno potknięcie mogło spowodować coś takiego.  7 dni wcześniej miałam wypadek. Grałam w halową piłkę z przyjaciółmi. Rzuciłam się, by obronić bramkę, a w tym czasie osoba, która kopnęła piłkę straciła równowagę i upadła na mnie dobijając moją głowę kolanami do posadzki. Mogło się skończyć o wiele bardziej tragicznie. Mogłam już nie żyć.

Dowiedz się więcej »

Kim jestem

Na to pytanie można odpowiedzieć na wiele sposobów. Przede wszystkim jestem i dziś żyję przeżywając to życie i siebie w pełni. Mam męża (jesteśmy małżeństwem od 27 sierpnia 1994 r.), troje już pełnoletnich dzieci i kota. Pracuję jako copywriter, ale redaguję też i piszę książki, jestem twórcą internetowym, ekspertką prostego języka, trenerką w tej dziedzinie, duszpasterzem, osobą perspektywy proroczej.

Dowiedz się więcej »

„Śmierć i życie są w mocy języka”.

Ks. Przysłów 18:21

„Tak więc, jeśli ktoś jest w Chrystusie, nowym jest stworzeniem”.

2 List do Koryntian 5:17

„Stare przeminęło, oto wszystko stało się nowe”.

2 List do Koryntian 5:17

„Tak jest z moim słowem, które wychodzi z moich ust: Nie wraca do mnie puste, lecz wykonuje moją wolę i spełnia pomyślnie to, z czym je wysłałem”.

Ks. Izajasza 55:11